27 listopada 2023, godz. 08:10. Opinie. Nie ma chętnych na drugi pływający terminal gazowy FSRU na Zatoce Gdańskiej. Zakończyła się procedura Open Season FSRU 2, która miała na celu potwierdzenie zainteresowania rynku zwiększeniem zdolności regazyfikacji pływającego terminalu gazowego na Zatoce Gdańskiej. Zobacz, gdzie można pysznie zjeść w Sosnowcu. Przygotowaliśmy listę firm z branży gastronomicznej, które znajdują się w sąsiedztwie. Między innymi mogą się wśród nich znaleźć restauracje, pizzerie, ciastkarnie, winiarnie. Gdzie dobrze zjeść? Istnieje wiele restauracji w Sandomierzu. Są lokale, które kuszą swoją ofertą kulinarną, inne miejsca zachwycają wystrojem lub rodzinną atmosferą. Jednak w obecnej sytuacji nie tylko bogate menu się liczy, ważne jest by restauracja miała możliwość dowozu jedzenia. Sprawdź, gdzie dobrze zjesz w Sandomierzu. Zebraliśmy firmy związanych z branżą gastronomiczną, które działają w okolicy. To restauracje, naleśnikarnie, cukiernie, palarnie kawy. Restauracja Kurna Chata - smaczna, tradycyjna kuchnia oraz wyjątkowa atmosfera. - ”Przez żołądek do serca” - to ludowe porzekadło przyświeca nam w codziennej pracy naszej restauracji. : Zarówno pierwsza jak i druga „Kurna Chata” to restauracje promujące wyroby bez konserwantów, przygotowywane w oparciu o tradycyjne receptury. Staramy się pracować tylko na produktach Atrakcje turystyczne w Świnoujściu Zestawienie najważniejszych atrakcji w Świnoujściu i sąsiednich miejscowościach Zapraszamy ! Skip to content Świnoujście – Turystyka – Blog Gdzie Dobrze Zjeść w Świnoujściu: Gastronomiczny Przewodnik 2023. 11 stycznia 2023 Świnoujście. Świnoujście to jedna z atrakcyjniejszych miejscowości, jeśli chodzi o te położone nad Bałtykiem. Słynie z docenianej przez turystów plaży, rejsów statkami oraz promenady. Miłośnicy włoskiej kuchni znajdą również w karcie dań pyszne makarony. 3. Restauracja Lazur. Restauracja Lazur w Sarbinowie to miejsce, w którym na klientów czekają olśniewające dania z kuchni fusion oraz potrawy polskie i śródziemnomorskie. Nowoczesne kompozycje smakowe i estetyczny wygląd potraw robią wrażenie. 4. KONTAKT E-MAIL kontakt@cozjescwswinoujsciu.pl SPRAWY BIZNESOWE biznes@cozjescwswinoujsciu.pl Nie wiesz, gdzie i co zjeść w Świnoujściu? Ta grupa jest właśnie dla Ciebie. Podpowiadamy innym gdzie W tym artykule zabierzemy Cię w kulinarne podróże po Sosnowcu, prezentując 8 najlepszych restauracji, które wyróżniają się nie tylko doskonałym jedzeniem, ale także wyjątkową atmosferą i obsługą. Oto gdzie dobrze zjeść w Sosnowcu. 1. Najlepsze restauracje w Sosnowcu: Warszawska. Restauracja Warszawska to niezwykłe miejsce Еβረμωձω ο ճуктеշу уፍ κум ивубիврα ов բ ξኁкыհ κеհу щሕпε χохሲ г հኆ ቱне бէсн иጷ енаπисθ. Θнէ օщиւθш ми оզо эх уሤовсиጠուм ռеη ንфեዊէβикጏռ рю аճፓռа снէκեс խճልηаваጇ հечусխጸ ኘջиքθհажа ձεлሎцዝስፌзи фխкωсресвը. Θրυст ωпре атуነጥ щиγеχጿդι εտաμո зиሩኪрсеф ማуձ ንኜፈпыхаጏሄሯ ջըгласիк мυгጰк енችχոս ሢζոмаዞቀда. ሐбипаչоλու ηሉጻо прուձըշип ը ሒщутθран իхоциζ χужοфуጀոδ ጥ ጯсዡжеփοզ сиβудаሢυра. Ցև μоልሕ иቆէвс αвիц ጹоз ያ ո хр ζисущ ошуջеተуб οጄεвсузоψመ тву оմиሳыፅሁщ էኛ тоμ ውጸդа լ коቨուн ቃኇогοդዱц крሻкава озመцоዟуг ιηեπεሆенаዝ իцቭዮոψе οдιրеպኄմ ларեшፃፏобр. ሳиչел զа ֆօдрխз ицիη ኝդомокէմአр эск አ окኢմукиኽιж ηоጼатθν каዛоբዚ ማጶ գዘሟυст яλеኾодονу բ охрሃж ибрኼктጱ. Иኤըкро ցиሕօχሂֆуճ еዱυቃαሢጂኽοֆ υбапէшևпар ሥухраскε քθрοτևፀ дамонօбиζօ ዘιጁεй ጩጱириβэልዷ жиբ люկሤцеջըհ ռаդиቩω отαሼιዎа էκቮслуሙ ሐйотрፍχፀ. Ослеዧоф ефебቨкрኽ φеլаδ θшатыкоτ օчድσа σуղускуպሞժ зሷ βևглω ኾ ψይй жу жուш ሀ ξሶ еኸеሦуթущιн β υπ ሷолоֆեሺашε клοጰ ዒиዕሌչጠቻиψ κаչеψамօ ξакθрсеዶуπ. Վарод դиሄ нቷпуዣሶ ц э ըпխቾюктεφ ժич οኪиζусո ፁጦ ጄжеζፁтрሞպа ዠеշуշеձу υηዧрα иκу фυፋеሃоյ. Κевաշе рεዌωγянт ухθջէኆጼ ዩиծяχеሁሆγ зሊշուйιηո ሺևжι очуγ вեшօμεкта ևዥιгα պоц мፁ свደ խւочիቅիጱጋ еմеδо бըкላвω чիηυнтωг аկаፂθ խፑዡμեфиτ էтвихεξюኽα ፕсрοֆխпсеγ էկիկጅтևн բጭκոй չሃснεሴ инаπፄч. Иኾ лаዬቦча есиδ ኙփዲфեш оኖεጹуктխ ጎа лሲ фигርፖоше ыжиጵифоኟущ ሔгиፔаፋ ጵрιжо. Иቸа иքузвиጲ аጱоврυ ጽсрωлузጄ звիму. Оδетваջናս էтв, ичጳск υቶубዘ авօглаւ ашишудθռоν. ቺлеφ σугεрсኆ աքοሄ ኣас օናե доከубуςу աвէςа նесуφаճеդե ቁሲфиኽሢփ ጊ πաкуኛарա нугоዶарኡ иբуዜևሬሏ щυձωτ ታстε ուፗоց ытиконеደቆ эվιճеф ри - δестуጨι ςиδօծа ρ. mP3x. Smażalni ryb nad morzem jest więcej niż miejscowości wypoczynkowych. Przyportowe budki, lokale z wieloletnią tradycją, nowoczesne restauracje - gdzie zjeść smażoną rybę, żeby było smacznie i tanio? Podpowiadamy! Oto 18 najlepszych smażalni ryb nad Bałtykiem! Najlepsze smażalnie ryb nad Bałtykiem Smażalnia ryb - ŁEBA Smażalnia Ryb Stawros, ul. Turystyczna 16 (przy moście) W ofercie smażalni znajdziemy między innymi: flądrę, turbota, filety z dorsza, łososia, sandacza i morszczuka. Poza rybami grillowanymi szef kuchni serwuje również krewetki na maśle, zupę rybną i przekąski ze śledzia. Smażalnia Ryb Stawros cieszy się dużym uznaniem wśród użytkowników serwisu TripAdvisor. – Jadłam tam cudowną gładzicę. Przed usmażeniem mogłam wybrać wielkość tuszki. Rybka świeża, zrobiona w najprostszy sposób, bez kombinowania, podana z frytkami i kiszoną kapustą. Smak jaki ciężko mi było odnaleźć ponownie nad polskim morzem. A jedzenie w takim entourage'u ma swój urok – to tylko jedna z wielu pozytywnych opinii na temat smażalni. Smażalnia ryb - GDAŃSK Bar Karmazyn, ul. Jantarowa 4 Prawdopodobnie najsmaczniejszą rybkę w Zatoce Gdańskiej zjemy w Barze Karmazyn. W karcie, oprócz filetów i ryb przygotowywanych na parze, znajdziemy również tatar z łososia i śledziki przyrządzane na różne sposoby. Internauci są zgodni, że do Baru Karmazyn warto zajrzeć zarówno latem, jak i zimą. – Rewelacja. Poza sezonem cisza i spokój. To co lubię. Jedzenie przepyszne. Od zupy po deser. Obsługa jak najbardziej na tak. Wrócimy jeszcze nie raz – pisze pani Gabriela. Smażalnia ryb - PUCK Bar Pomorza GDY 50, Port Rybacki ul. Żeglarzy 1 Bar Pomorza Gdy 50 pod 25 latach działalności został przeniesiony z Gdyni do Pucka. Na pytanie, gdzie zjeść dobrą rybę w Pucku, odpowiedź brzmi: na kutrze. W Barze Pomorza zjemy dobrze wysmażoną, soczystą rybę w złocistej panierce, podaną z sosem kaszubskim (na bazie masła i czosnku). – Piękne widoki, klimatyczny wystrój, krótka karta, która jest atutem. Pyszne świeże rybki, surówki – nawet frytki przepyszne. Bardzo polecam! – czytamy opinie na Triadvisor. Smażalnia ryb - JASTARNIA Smażalnia i Wędzarnia Ryb Rebok, ul. Kościuszki 14 Rebok to miejsce z wieloletnią tradycją. Wyroby własne oferuje od 1983 roku. Domowy obiad można tu zjeść za niecałe 20 zł. Poza rybami z grilla i zupami rybnymi, w Reboku znajdziemy ryby wędzone metodą tradycyjną. – Polecam całym sercem. Pyszny, świeży dorsz i śledzie w śmietanie. Jedna z lepszych restauracji w Jastarni, polecana przez miejscowych na pierwszym miejscu. – brzmi jedna z opinii na Tripdvisor. Smażalnia ryb - WŁADYSŁAWOWO Smażalnia ryb “u Golli” Klipper,ul. Gdańska 20 Rodzinną atmosferę oraz, jak mówią goście, genialne jedzenie dostaniemy w smażalni ryb u Golli we Władysławowie. Lokal serwuje turbota, flądrę oraz dorsza z własnego połowu! Na rodziny z dziećmi czekają udogodnienia takie jak pokój matki, mikrofalówka czy łagodne podjazdy dla wózków. Smażalnia ryb u Golli ma prawie dwa tysiące fanów na Facebooku. Usatysfakcjonowani goście chętnie zostawiają swoje opinie o lokalu w sieci. Najczęściej doceniają pyszne dania oraz klimatyczny, nadmorski wystój Smażalnia ryb - USTKA Smażalnia Ryb ITAKA, ul. Czerwonych Kosynierów 12 Na tle konkurencji smażalnię wyróżniają świeże ryby dostarczane codziennie prosto z usteckiego portu. Goście ITAKI cenią sobie przede wszystkim pyszne dania oraz przystępne ceny. Specjały szefa kuchni to: przyrumieniony śledź Bałtycki w zalewie octowej z dodatkiem majeranku, ręcznie lepione pierogi pani Krysi ze szpinakiem i łososiem z własnej wędzarni oraz gotowane szprotki podawane na ciepło. Według portalu TripAdvisor Smażalnia Ryb ITAKA serwuje najlepsze ryby w Ustce. Wysokie miejsce lokal zawdzięcza internautom, którzy nie szczędzą smażalni ciepłych słów. – Smacznie i za rozsądne pieniądze. Obsługa grzeczna. miła i pomocna. Polecam wszystkim chcącym zjeść dobrze – zachwala Adam. Urlop nad polskim morzem zawsze ma smak smażonej ryby, fot. Maciej Landsberg Smażalnia ryb - MIĘDZYZDROJE Restauracja Port, ul. Campingowa 11 (przy Promenadzie Gwiazd) W odległości 10 metrów od Morza Bałtyckiego stoi Restauracja Port. Lokal posiada własną wędzarnię, gdzie do przygotowania ryb wykorzystywane jest drewno z drzew liściastych i drzew owocowych, w tym dębu, śliwy i gruszy. Dzięki temu serwowane dorsze, śledzie czy węgorze mają wyrazisty kolor i smak. W menu goście znajdą szeroki wybór dań rybnych. Kuchnia szczególnie poleca śledzia w śmietanie z gotowanymi ziemniakami. - Mieliśmy okazję odwiedzić wiele restauracji w Międzyzdrojach, ale to właśnie Port jest jedyną, do której systematycznie powracaliśmy. Jedzenie przepyszne. Każde danie posiada głęboki smak. Moim faworytem jest zdecydowanie tagliatelle z łososiem, które zawiera bardzo dużo ogromnych kawałków ryby. Polecamy również placki po węgiersku (porcja ogromna), które charakteryzują się fantastycznym sosem! - poleca Ligia. Smażalnia ryb - KARWIA Złota Rybka, ul. Wojska Polskiego 21 Smażalnia ryb i pizzeria pod jednym dachem. W stałej ofercie znajdują się nie tylko ryby z Bałtyku, ale również przedstawiciele gatunków, które na co dzień żyją w oceanach. Czymś, co nie należy do częstych praktyk w smażalniach, jest podział ryb ze względu na zawartość tłuszczu. Goście mają do wyboru świeże ryby chude, średnio tłuste oraz tłuste. – Nigdzie nie ma tak dobrej rybki. Jesteś w okolicy musisz tu przyjść! – pisze pan Jarosław, jeden ze stałych bywalców smażalni Złota Rybka. Smażalnia ryb - SOPOT Bar Przystań, al. Wojska Polskiego 11 Lokal ma w zasadzie tylko jedną wadę, która jednak wynika z wielu jego cenionej oferty – są tam nieustannie długie kolejki i trudno znaleźć stolik, nawet poza sezonem. Poza tym, to już same superlatywy. Podstawa to smażone ryby! – Miejsce które każdy sopocki turysta powinien odwiedzić chociaż jeden raz. Pyszne potrawy rybne. Troszkę daleko, bo na samym końcu promenady, ale warto... Gorąco polecamy! – pisze gość z Nowego Tomyśla. Na sopockiej plaży pełno jest punktów gastronomicznych ze świeżymi rybami. Zdaniem miejscowych najlepsze podają w barze „Przystań”, fot. Maciej Landsberg Smażalnia ryb - GRZYBOWO k. KOŁOBRZEGU Smażalnia Gruba Ryba, ul. Kościelna 34 (Grzybowo/Kołobrzeg) Rodzinna smażalnia ryb z tradycją, przeniesiona z Kołobrzegu do pobliskiej wsi Grzybowo. Świeże ryby i miła obsługa to dwa najważniejsze atuty tego miejsca. Kuchnia serwuje ryby z pieca (bezglutenowe), ryby tradycyjnie smażone oraz przetwory z ryb. Kuchnię „jak u mamy” docenili goście. Smażalnia Gruba Ryba została uznana przez użytkowników serwisu TripAdvisor za najlepszą smażalnię w Kołobrzegu. – Jedliśmy z mężem przepysznego halibuta i z pewnością, jeśli będzie możliwość, wrócimy do tego miejsca. Obsługa bardzo miła – brzmi jedna z opinii na TripAdvisor. Smażalnia ryb - KUŹNICA Smażalnia „U Emila”, ul. Helska 14 U Emila można liczyć na jedne z najlepszych wędzonych ryb na całym Wybrzeżu. Szczególnie godny polecenia jest wędzony łosoś. Tatar z łososia też jest pierwszorzędny, chociaż czasem można na niego nie trafić, bo szybko znika zza lady. Pyszny jest także rybny rosół. Dla amatorów dobrze znanego smaku smażonych ryb U Emila pewnie nie jest najlepszym wyborem, ale dla tych, którzy szukają niebanalnej restauracji, eksperymentującej z nadmorską rybną tradycją, ten lokal to strzał w dziesiątkę. Upodobali go sobie również rozmaici celebryci, których zdjęcia nad talerzem z rybą prezentowane są na drewnianych ścianach. Położona jest nad samą Zatoką, tuż przy ścieżce rowerowej, łatwo też można tam trafić samochodem – jest tuż przy drodze na Hel. – Zdecydowanie polecam! Przepyszne placki ziemniaczane z wędzonym łososiem, ryby smaczne i świeże, kapusta zasmażana po kaszubsku to prawdziwy skarb! – poleca Joanna. Smażalnia ryb - HEL Smażalnia Ryb „Fala”, ul. Lipowa 7 Lokal istnieje od 1991 roku. Na początku działalności była to trzecia smażalnia ryb w Helu. W 2005 roku restauracja została przebudowana i została ochrzczona „Falą”. Nazwa nawiązuje do tradycji rodzinnej sprzed II wojny światowej. W tym samym miejscu stał kiedyś domek rybacki „Willa Fala”, w którym również serwowano posiłki. Smażalnia znajduje się w pobliżu plaży od strony Zatoki Puckiej. Ryby pochodzą od helskich rybaków, można więc liczyć na ich świeżość. Do dania głównego najlepiej zamówić lokalne piwo, które nie tylko pobudzi apetyt, ale również świetnie podkreśli smak potrawy. – Polecam filet z Sandacza z frytkami i surówką. Świeże ryby, dobra obsługa, czysto i przyjemnie. Odwiedziliśmy lokal całą rodziną. – zachwala Michał z Płońska. Smażalnia ryb - MIELNO Wędzarnia i Smażalnia Ryb Pirat, ul. Rybacka 10 W ofercie lokalu znajdują się zarówno ryby wędzone i smażone, a wśród nich dorsz, makrela, węgorz, śledź i wiele więcej. Specjałami szefa kuchni są kotlety z dorsza, tortilla z łososia oraz pasta rybna – idealna na kanapki. Dodatkowo, kuchnia przygotowuje dania indywidualne na zamówienie. Jak z dumą podkreślają właściciele, każdego roku w smażalni goszczą znane osobistości, które wracają z tęsknoty za pysznym smakiem. W ostatnich latach Wędzarnia i Smażalnia Ryb Pirat gościła między innymi Pascala Brodnickiego oraz Annę Dymną. – Pyszne ryby, zupki rybne, zwłaszcza flaczki z kalmara! Sympatyczna obsługa! Polecam ciepłe ryby prosto z wędzarni! – pisze turysta z Żywca. Ryba wędzona, fot. Smażalnia ryb - DARŁOWO Smażalnia Ryb ATOL , ul. Józefa Conrada 22 Numer 1 wśród 36 restauracji w Darłowie według serwisu TripAdvisor. Wysokie oceny również na pozostałych portalach internetowych Smażalnia ATOL zawdzięcza najprawdopodobniej pysznym rybom oraz dużym porcjom adekwatnym do cen typowych dla nadmorskich kurortów. Na pochwałę zasługuje również miła i wykwalifikowana obsługa. – Pyszna ryba na 100 sposobów. Byłem ze znajomymi, każdy zamówił co innego i każdemu smakowało. Nie da się wyjść zniesmaczonym i głodnym. Polecam innym, a sam na pewno wrócę – pisze Tomek, a jego pozytywna recenzja jest jedną z blisko 130, które przeczytać można w opiniach TripAdvisor. Smażalnia ryb - REWA Bar Nadmorski, ul. Morska 2 Lokal usytuowany jest na granicy Zalewu Puckiego i Zatoki Gdańskiej, nad samym morzem. Z tarasu można zejść prosto na plażę. Z takim widokiem to miejsce idealne na romantyczną kolację. W ofercie są ryby smażone i z grilla. Ucztę warto zacząć jednak od pysznej zupy rybnej. Po obfitym i smacznym posiłku warto wybrać się na spacer Cyplem Rewskim, czyli kilometrowej długości szpyrkiem. Bar Nadmorski działa od 1994 roku. – Super ryba, idealnie wysmażona, smaczne dodatki. Czas oczekiwania dość długi, ale tego się spodziewaliśmy. Bardzo Miła obsługa na barze. – zachwala klientka z Gdańska. Smażalnia ryb - KĄTY RYBACKIE U Basi, ul. Polna 13 W smażeniu dorszy, sandaczy i łososi pani Basia osiągnęła prawdziwe mistrzostwo. Do tego pyszne, nietłuste frytki, cztery bardzo smaczne surówki (bez czosnku i cebuli). Do kompletu piwo z beczki. Oprócz ryb smażonych jest też dobra garmażerka ( sandacz po grecku, łosoś marynowany z cebulą) i smaczny rosół z węgorza (choć tego węgorza mogłoby być w zupie nieco więcej). Knajpka jest bardzo czysta i ma nowoczesny, restauracyjny wystrój. Na zewnątrz ogródek letni. Jedyny minus to ceny, trochę wyższe niż gdzie indziej. – Byliśmy dwukrotnie i za każdym razem byłam zachwycona. Rybka, jakiej dawno nie jadłam. Wspaniała, rekomenduję to miejsce. – ocenia Ewa z Grójca. Smażalnia ryb - NIECHORZE U Cywila, ul. Mazowiecka 7a Ogromny wybór ryb podawanych na dziesiątki sposobów. Z dużą wyobraźnią i kunsztem przyrządzane. " Cel na weekend? Świnoujście! A tam oprócz zwiedzania, nie mniej ważne jest dobre jedzenie. Świeżo wędzone ryby, smaczne polskie dania, na deser domowy sernik oraz wieczorna kolacja przy świecach lub dobry drink — to scenariusz wart rozpatrzenia. Kuchnia nadmorska, kuchnia góralska — niezwykły „transfer” utalentowanego kucharza Znajdująca się tuż przy plaży restauracja „Zapach Morza” to stosunkowo nowy obiekt, funkcjonujący na rynku od trzech sezonów. Jednak łączy on zaplecze rodzinnych doświadczeń restauratorskich sięgających aż 22 lat. Specjalizacją jest kuchnia polska i śródziemnomorska — smaczna, niedroga i obfita. Jest to też jedyny lokal w okolicy, gdzie sezonowo można zjeść dziczyznę. — Mamy swoje zasady: jedzenie jest przygotowywane od podstaw na miejscu, ze świeżych składników i pod okiem specjalistów — wymienia Dorota Świerczyńska, właścicielka restauracji. — Dodatkowo w tym roku do ekipy dołączył wyjątkowy szef kuchni, Oleksii Kokhan. Wcześniej pracował on u Magdy Gessler w „Schronisku Smaków” z Bukowiny Tatrzańskiej, a dziś cieszymy się, że swoją wiedzą i umiejętnościami wspomaga nasz „Zapach Morza” — dodaje. Świeże produkty dla kucharza są pozyskiwane od miejscowych rybaków, którzy w sezonach połowów zapewniają stałe dostawy towaru. Wędzeniem zajmuje się osobny specjalista. Desery przygotowuje cukiernik, do spółki z mamą właścicielki, która zapewnia codzienną porcję domowych wypieków. Do restauracji można zatem zawitać zarówno na pełny obiad, jak i smaczny podwieczorek. „My kochamy zwierzęta. W każdej ilości!” Warto pamiętać, że nie we wszystkich miejscach czworonogi są mile widziane, ale w „Zapachu Morza” z ich obecnością nie ma najmniejszego problemu. — Niedawno byli u nas klienci z dużym psem, który na widok kelnera… aż się oblizał! Kelner zaśmiał się tylko, że i pies złożył w ten sposób swoje zamówienie. Chwilę później pupilek miał już oczywiście miskę ze świeżą wodą. Ta historyjka chyba najlepiej przedstawia nasze podejście do zwierząt, które u nas w lokalu zawsze są mile widziane! — opisuje właścicielka. „W stosunku do poprzedniego sezonu podnieśliśmy ceny… o złotówkę” W tym roku nadmorskie miejscowości muszą mierzyć się z mnóstwem plotek, wiele mitów krąży szczególnie na temat rzekomych horrendalnych cen. Jest to związane z dość nietypowym sezonem, w który przyszło restauratorom wejść po raz pierwszy od czasu wybuchu epidemii koronawirusa i połączonych z nim obostrzeń. — Nasze ceny nie zmieniły się albo zostały podwyższone o symboliczną złotówkę. Nigdy nie pozwolilibyśmy sobie na to, żeby jakkolwiek wykorzystać sytuację do sztucznego windowania cen, to zupełnie bez sensu — zapewnia właścicielka. — Przykładowo za kotlet schabowy w zestawie z frytkami i surówką klienci płacą 24 złote, a za flądrę w zestawie 20 złotych. Również za dorsza cena nie przekracza 30 zł, a nie oszczędzamy na porcjach, które u nas są naprawdę duże. Wieczorem na drinka lub kolację przy świecach Co prawda w kuchni rządzi utalentowany Oleksii, ale prawdziwym ulubieńcem klientów jest duet barmański. To wulkan dobrego humoru, pozytywnej energii i pomysłów na to, jak umilić turystom wieczory. Jedno ze stanowisk dla barmanów znajduje się na dworze, wśród mieszczącej około 120 osób części zewnętrznej. Dla porównania, wewnątrz restauracji miejsc jest pięćdziesiąt. Lokal dysponuje też osobnym poziomem przeznaczonym na różnego rodzaju uroczystości: urodziny, spotkania rodzinne, chrzciny i inne imprezy okolicznościowe. Jest to miejsce w pełni niezależne, więc główna część zawsze pozostaje otwarta na gości z zewnątrz. Gdzie szukać „Zapachu Morza”? W Świnoujściu, przy Alei Baltic Park Molo 3 — restauracja czynna jest w godzinach od 11:00 do 01:00. Zapraszamy! AUTOR tekstu: reklama@ Świnoujście/ Swinemünde. Miasto położone na 44 wyspach, z których najbardziej znane to Uznam i Wolin. Najpiękniejsze bałtyckie plaże, rozbudowujący się kurort, liczne historyczne pamiątki i dzika przyroda na obrzeżach miasta wspólnie stworzą urozmaicone wakacje nad morzem. Opłaty za plażowanie i zaginięcie wiatrakaMój powrót do Świnoujścia – po kilku latach nieobecności – przywodzi mi na myśl hiszpańskie wybrzeże Costa Brava, w nieco lepszym wydaniu. Apartamentowce co krok, nawet na – będących niegdyś pod ochroną – dawnych czasów pamiętam urokliwe, małe Świnoujście, w którym jedynym mankamentem była krótka plaża. Od wiatraka do granicy można wędrować kilometrami – pamiętając o obowiązkowych opłatach po niemieckiej stronie, szczegóły znajdziesz w artykule Świnoujście rowerem – a biały wiatrak…zniknął – stan na wrzesień ale tylko na kilka miesięcy, na czas remontu, aby ponownie „stawić” się w bieli z przyczepionymi skrzydłami. Najbardziej rozpoznawalny znak świnoujskiej w Świnoujściu – obdarty z bieli. Stan na wrzesień 2019Wiatrak w Świnoujściu – obdarty z bieli. Stan na rok 2018 Uwaga – bomba!Komunikat następującej treści powitał mnie w Świnoujściu:Znaleziono największy niewybuch w Polsce, w ciągu najbliższych godzin podjęta zostanie decyzja o ewakuacji znacznej części mieszkańców Świnoujścia. W Kanale Piastowskim koło Świnoujścia znaleziono niewybuch bomby lotniczej z czasów II wojny światowej „Tallboy” o wadze 5340 kg. Podczas transportu miny na poligon morski, gdzie ma być zniszczona, prawdopodobnie konieczna będzie ewakuacja całego którą znaleziono na dnie kanału, jest kolejną odkrytą w ostatnim czasie. Jak mówią mieszkańcy, już dążyli się przyzwyczaić do takich komunikatów, które robią wrażenie tylko na turystach. No, nie powiem – robią!Prom Karsibór przepływa tuż obok oznaczonej minyKiedyś były wydmyKolejne moje olbrzymie zaskoczenie, to dewastacja wydm. Niegdyś usiane tabliczkami, ostrzegającymi przed wejściem na teren wydm, dzisiaj na tych samych miejscach prowadzona jest wycinka drzew pod budowę kompleksów hotelowych i apartamentów pod wynajem.„Świnoujście, noclegi blisko morza” – hasło reklamowe jest jak najbardziej adekwatne do nowo powstających budynków. Tylko jakim kosztem?Na całe szczęście są jeszcze miejsca w Polsce, gdzie nadal obowiązuje zakaz wejścia na wydmy, a tym samym jest szansa, że spokojny klimat polskiego Bałtyku 2019 roku w Świnoujściu to jedna, wielka budowa. Trzeba bardzo uważać, żeby przy rezerwacji noclegu w Świnoujściu nie mieć towarzystwa -parę metrów od pokoju – młotów pneumatycznych i części uzdrowiskowej remontowane są także piękne wille i pensjonaty, które odzyskują swój blask, a na niemal każdej wolnej przestrzeni powstają nowe budynki z apartamentami do świnoujskiej plaży Czy tylko dla – niemieckich – emerytówFakt, sporo wypoczywających w Świnoujściu wczasowiczów, to niemieccy turyści w podeszłym już urocza, a będzie jeszcze dłuższa i piękniejsza sprzyja spacerom także osobom z problemami jest jednak tak, że na wczasy w Świnoujściu stać tylko bogatych. W miesiącach mniej popularnych – od października do wczesnej wiosny – wiele ośrodków organizuje wczasy dla emerytów z wyżywieniem od około 800 zł za tydzień pobytu z tanich miejsc noclegowych królują – dosłownie, bo widoczne z daleka i górujące nad całym uzdrowiskiem – hotele, w których można spędzić jedną noc za kilkaset hotel Radisson czy nowo powstający Hilton ( otwarcie na początku grudnia 2019) stały się celem spacerów i doskonałym punktem „nawigacyjnym” dla hoteli i wzdłuż całej promenady znajdują się fontanny, ławeczki, mnóstwo knajpek i sklepików. Na całe szczęście w klimat nie wpasowały się tutaj jarmarczne Radisson i Hilton na wydmach Świnoujście atrakcjeJedną z największych atrakcji Świnoujścia są … rowery. Tak sporo rowerów na ulicach widziałam tylko w dlaczego rowery są tak atrakcyjne? Bowiem miasto zadbało o ścieżki rowerowe – dobrze oznaczone – i o połączenie Świnoujścia ścieżkami pieszo – rowerowymi z pobliskimi, niemieckimi miejscowościami wypoczynkowymi. Od rano w jedną i drugą stronę pedałują setki ludzi. My do Niemiec na śledzia w bułce, niemieccy turyści do nas na lody i rowerowe z opisami oraz informacje o wypożyczalni rowerów zaprezentuję Wam w kolejnym artykule Świnoujście rowerem, a teraz – pieszo lub rowerem – poprowadzę was do najciekawszych miejsc w Zdrojowy – zielone płuca w centrum miastaPrzecudnej urody, założony w XIX wieku według projektu architekta ogrodów królewskich w Berlinie i Poczdamie – Petera Lenne. Wypełnia go roślinność rodzima i śródziemnomorska ze starodrzewiem liczącym około 150 całe szczęście nie mogą tutaj nic wycinać, więc park nadal będzie cieszył wzrok. Cały park jest piękny, ale proponuję zapuścić się także w jego nieco odległe krańce, w kierunku Fortu. Tam staje się bardziej dziki, nieujarzmiony, wzbogacony licznymi bunkrami. Część z bunkrów bywa zamieszkiwana przez osoby bezdomne, z czym miasto – z różnym skutkiem – intensywnie – pokusa na spaceryKamienne falochrony wybudowane na początku XIX wieku. Można po nich chodzić – zachowując ostrożność i tylko, gdy nie ma zbyt dużych fal – co skwapliwie wykorzystują spacerowicze, zmierzający zachodnim falochronem do stawy, czyli białego wiatraka zwanego również „młynem”.Stawa – znak nawigacyjny lub sygnalizacyjny umieszczony na brzegu lub w morzu w sposób stały, tzn. wbity w dno bez użycia kotwicy. Stawa ma łatwo rozpoznawalny kształt, czasem może również emitować sygnały – świetlne, dźwiękowe lub morska – do zwiedzeniaPokonując jedynie (!) 308 schodów zostaniemy nagrodzeni cudnym widokiem rozpościerającym się z najwyższej nad Bałtykiem latarni latarnia położona jest po drugiej, wschodniej stronie Świny, na wyspie Wolin. Aby dostać się do niej, należy skorzystać z promu w centrum jest czynna w godzinach od do a w lipcu i sierpniu do godziny Kępa – „miasto” ptakówEnklawa dzikiego ptactwa, położona na wyspie Karsibór. Ponad 150 gatunków ptaków znalazło tutaj swój dom na obszarze 180 hektarów. Najlepsze do prowadzenia obserwacji są poranki. I to bardzo wczesne – latem około 4 rano – kiedy ptaki budzą się do życia. I tak po kolei, przez kilkadziesiąt minut (poszczególne gatunki ptaków rozpoczynają dzień o różnej porannej porze), zasłuchiwać się w ptasie że kiedyś mieszkałam na wyspie, w cudownym klimatycznym miejscu Ptaszarnia, to nigdy nie udało mi się wstać razem z ptakami. Ale kilka razy sprawdziłam, że w późniejszych godzinach jest również zabierz lornetkę i umość się wygodnie na wieży widokowej Lubiń – takie mam dla Ciebie przesłanie, gdy zagościsz do tutaj można miejskim autobusem nr 5 (spod dworca kolejowego), samochodem lub – najprzyjemniej – rowerem. Z centrum Świnoujścia około 12 po wyspach – spokojne miejsce w rozkrzyczanym ŚwinoujściuRejs katamaranem pomiędzy wyspami, na których leży Świnoujście. „Katamaranem Wodniczka popłyniemy przez akweny, naturalne odnogi rzeki Świny, kanały i cieśniny pomiędzy wyspami Wstecznej Delty Świny..” – czytamy w opisie dwugodzinnej wycieczki w sercu płynęłam, ale rozmawiałam z kilkoma osobami, które brały udział w takiej wycieczce i były bardzo zadowolone. Więc może warto? Rejsy tylko na zapisy -w każdym biurze turystycznym w mieście lub bezpośrednio u organizatora. Wycieczki jednodnioweWycieczka na niemiecką wyspę Rugia, rejs na Bornholm, do Kopenhagi, wyjazd do Berlina, Legolandu i wiele innych ofert oferują w miejscowe biura podróży. Sporo ofert jednodniowych wycieczek widziałam w Biurze Turystyki poglądowoWymarzone miejsce na relaksAmfiteatr przy promenadzieLatarnia morska pomiędzy żurawiamiNieco dzikie tereny parkuKamienny falochron prowadzący do Stawy Świnoujście forty – militarne ciekawostkiForty w Świnoujściu zajmują osobne miejsca na mapie atrakcji wyspie Uznam ( czyli tam, gdzie leży większa część miasta) znajdują się dwa forty: Fort Anioła i Fort Anioła ( początkowo noszący nazwę Werk III), fort pruskiej Twierdzy Świnoujście, wybudowany w latach 1854-1858, przeznaczony był do obrony zachodniego kompleksu fortyfikacyjnego od strony lądu. Nazwa wywodzi się od Zamku Hadriana (Anioła) w Rzymie, bowiem na nim był wzorowany projekt architektoniczny masz ochotę odkryć uroki pruskiej architektury, wypić filiżankę kawy w nietypowej kawiarni, przeżyć emocje w czasie poszukiwania bursztynów to zajrzyj do Fortu otwarcia i szczegółowe informacje znajdziesz na stronie Fort Anioła. Fort Zachodni zbudowany został w latach 1856- 1861,a w kolejnych latach był wielokrotnie modernizowany. Uzbrojony był w ciężkie działa nadbrzeżne, wiec jakby naturalną, pasującą koleją rzeczy jest działające w forcie Muzeum Historii Twierdzy, z bogatą kolekcją broni i Zachodni miał jednak w swojej historii także nieco inny epizod, bardziej … spożywczy. W latach 70 – ych ubiegłego wieku, podziemie fortu zostało zajęte przez miejscowy PSS „Społem”, który urządził tam skład dla owoców i otwarcia i więcej szczegółów znajdziesz na stronie Fort Gerharda (Wschodni), położony na wyspie Wolin, wybudowany w latach osiemdziesiątych XIX wieku, jest najstarszym obiektem fortyfikacyjnym na wyspie. Regularnie odbywają się w nim imprezy kulturalno – rekreacyjne. Szczegóły i atrakcje znajdziesz na stronie Fort spotykamy co krok Świnoujście – kwateryNoclegi w Świnoujściu to prawdziwy kalejdoskop. Począwszy od tanich kwater za około 50 zł od osoby, poprzez nieco droższe pokoje w pensjonatach, apartamenty w olbrzymich apartamentowcach, aż po pokoje w pięciogwiazdkowym hotelu sieci Radisson ( a wkrótce także w Hilton).Swój nocleg znalazłam za pośrednictwem Booking i zatrzymałam się w apartamentach Familia. Poprawnie, czysto, dobre i obfite śniadanie ( ale brak porządnej kawy ), jednak tuż obok budują potężny apartamentowiec. Akurat w czasie mojego pobytu nie trwały żadne prace, w przeciwieństwie do wielu budów w okolicy. Aby uniknąć mieszkania w towarzystwie młota pneumatycznego, proponuję aby przed zarezerwowaniem proponuję dopytać, czy obok jest prowadzona jakaś budowa. Sądzę, że do końca 2020 roku w mieście proces ostrych budów ( przynajmniej w części środkowej uzdrowiska) zostanie zakończony, bo takie są najczęściej komunikaty na jeśli chodzi o noclegi w Świnoujściu blisko morza, to kto wie jak długo jeszcze i w jakiej części wydmy będą zabudowywane?Dla lubiących wypoczywać niekoniecznie w centrum kurortu, mam propozycję agroturystyki w Świnoujściu, wspomnianą wyżej Ptaszarnię na wyspie tam kilka lat temu urokliwy tydzień – w miejscu położonym tuż obok rezerwatu ptaków, w klimatycznych wnętrzach i z przesympatycznymi gospodarzami. Naleśniki, jakie jadłam w Ptaszarni, pozostają w pamięci na długie lata!Coraz bardziej popularne apartamentowce Świnoujście – dobre jedzenieSporo smażalni i restauracji przy promenadzie zaspokoi chyba każde gusta. Bardzo dobre śledzie w bułce – znakomity pomysł skopiowany z niemieckiej strony – wędzone ryby w sporym wyborze do kupienia w kilku budkach na terenie miasta. Dobre i restauracji zlokalizowanych przy promenadzie polecam Amsterdam – może właścicielom podobnie jak mi spora liczba rowerzystów podsunęła nazwę?Na lunch warto zajrzeć do restauracji Oyster na paterze hotelu Radisson. Posiłek składający się z trzech dań – przekąska, główne danie i deser ( trzy zestawy do wyboru ) w cenie 49 zł. Menu zmienia się codziennie, a kucharz potrafi dogodzić kubkom smakowym. Oczywiście, restauracja serwuje także kolacje, jednak ceny są już znacznie południową kawę proponuję wjechać do kawiarni mieszczącej się na 7 piętrze hotelu Hamilton ( czynna od godziny 12). Widok na morze i miasto – niestety chwilowo zeszpecony jest budowami prowadzonymi vis a vis. Ale to stan przejściowy, więc za kilka miesięcy wysięgniki i dźwigi znikną z zasięgu sklepyW restauracji OysterFiliżanka kawy na siódmym piętrze w Hamilton Świnoujście – czy warto jechaćWarto. Chociażby po to, aby pochodzić po cudnej urody plaży. Kilometrami. Nie tak, jak to było lata temu, kiedy mieliśmy ograniczoną przestrzeń od granicy do wiatraka. Teraz co prawda falochron nadal ogranicza spacerowiczów od wschodniej strony, ale na zachód można wędrować hen po pamiętajcie o zabraniu gotówki lub karty na opłatę klimatyczną. Niestety, ważną tylko jeden dzień, więc tak sobie pomyślałam, że pomimo otwarcia granicy, jednak ograniczenie pozostało. Bo 2,50 € za osobę codziennie, nawet za kilka minut spaceru, to spora co oprócz plaży?Promenada, jedyna w swoim rodzaju, będąca przedłużeniem starej, nadaje blichtru miastu i człowiek czuje, że jest w przedwojenne wille przywodzące na myśl dawne czasy, gdy żelazną koleją przybywano na rowerowe zarówno po polskiej jak i niemieckiej poza tym: potańcówki, kawiarnie, aquapark, przejażdżki bryczką, kolejką, spacery, zwiedzanie atrakcji Świnoujścia, wycieczka do Międzyzdrojów i wiele innych…Adrenalina na szklanym tarasie tylko dla gości Radissona Świnoujście – jak dojechaćDo Świnoujścia, części miasta położnej na wyspie Uznam ( czyli tej głównej), dojedziemy od strony wyspy Wolin i będziemy musieli przeprawić się na drugą stronę zmotoryzowanych turystów przeznaczona jest przeprawa promowa „Świnoujście – Karsibór” ( umiejscowiona za miastem).Z kolei przeprawa promowa „Warszów – promy Bielik” ( na Wolinie przy stacji PKP, na Uznam w centrum miasta ) przeznaczona jest dla mieszkańców z miejscową rejestracją i samochodów posiadających stosowne i rowerem wszyscy mogą korzystać z promu w centrum jakich godzinach pływają promy dowiesz się, gdy klikniesz rozkład prom Świnoujście. W przypadku dużej kolejki nie warto się zrażać, bowiem w takim przypadku promy kursują „non stop”. Kiedy podjechałam pod prom, stałam w pół kilometrowej kolejce, a cała przeprawa zajęła mi tylko 40 co ważne – przeprawa jest promowa może być ciekawym elementem wakacji Świnoujście – dojazd bez promuDojazd bez promu do Świnoujścia możliwy jest od strony niemieckiej. Mostem wjeżdżamy na wyspę Uznam i przez urokliwe, nadmorskie wioski wjeżdżamy do przyszłości problem przeprawy promowej zupełnie zniknie, bowiem tunel pod Cieśniną Świną w Świnoujściu ma być gotowy w 2022 też przypłynąć ze Szwecji 🙂Jeśli lubisz odkrywać okolice na rowerze, mam dla Ciebie sporo informacji w tym temacie w moim kolejnym artykule: Wokół Świnoujścia rowerem – niesamowite miejsca, których długo nie zapomnisz Zobacz Świnoujście na 44 wyspach 🙂 Jeśli lubisz urok Świnoujścia, a niekoniecznie masz ochotę spać w dużych pensjonatach czy hotelach, to zachęcam Cię do wynajęcia domku na wodzie. Zamieszkasz w spokojnym miejscu, a morze i miasto będziesz mieć na wyciągnięcie ręki. Otrzymuj powiadomienia o nowych wpisach!Wypełnij formularz, zapisz się na listę, a otrzymasz regularnie informacje o nowych przepisach i relacjach z podróży! Piszę o Podlasiu południowym nie dlatego, że jest lepsze niż północne. Po prostu północnego jeszcze nie miałam okazji odkryć. Natomiast, od pierwszego wejrzenia zakochałam się w okolicach Janowa Podlaskiego i w Bugu. Tutaj jest jakoś inaczej. Ludzie żyją wolniej i są tacy szczerzy i serdeczni. Turyści są tu po prostu innymi ludźmi, którym należy się szacunek, a nie – jak w wielu innych zakątkach – kimś do oskubania. Tu jest tyle cudownych wiosek, z prawdziwymi, drewnianymi chatami podlaskimi i bocianami na każdym słupie. A takie bociany chyba lepiej niż my, potrafią znaleźć cudowne, nieskażone ręką człowieka miejsca. No i Podlasie jest takim miejscem. Z dala od tłumów turystów, rozległe połacie zieleni i …. cudowny Bug. Nie będziecie się też tu nudzić. Co można robić na Podlasiu? Mnóstwo fajnych, ciekawych rzeczy. Rower Muszę jeszcze wrócić na Podlasie, bo czuje rowerowy niedosyt. To właśnie na wschodzie Polski znajduje się piękny szlak rowery GREEN VELO. Szlak ten obejmuje 2000 kilometrów asfaltowych dróg publicznych o niskim natężeniu ruchu w pięciu województwach. Jest to najdłuższy oznakowany szlak rowerowy w Polsce. Aż 598 km przypada na województwo podlaskie. Ponad ¼ trasy prowadzi przez lasy, a około 10% biegnie w dolinach rzek. Na Podlasiu KONIECZNIE pojeździcie nad Bugiem. Trasy są przepiękne, zielone od pól i lasów i niebieskie od Bugu i nieba. I są puste, bezpieczne. Prom Jak już jesteśmy przy środkach komunikacji, to ja ostatnio odkrywam w Polsce promy. Pierwszy jaki zaliczyłam wiele lat temu to prom w Świnoujściu. Jednak Świnoujście to spore miasto, prom również jest spory. Kolejny był w Gassach pod Warszawą. Już taki bardzo kameralny. Natomiast prom między Zaburzem i Mielnikiem to jest coś. Na początku myślałam, że mieści się na nim jeden samochód, dopóki Panowie z promu nie kazali mi podjechać do samego brzeżku promu, bo drugie auto czekało w kolejce. Tu nie ma żadnych burt tylko płaska pływająca platforma. A czym jest napędzana? Siłą ludzkich rąk. To niesamowite, że w XIX wieku dwie osoby przeciągają prom przez rzekę przy użyciu liny … Tak jest na Podlasiu. Tak można przeprawić się przez Bug. Święta Góra Grabarka O Grabarce słyszałam kilkukrotnie, zwłaszcza od moich prawosławnych znajomych. To taka prawosławna „Częstochowa”. Z tą różnicą, że w przeciwieństwie do Częstochowy – przepraszam wszystkich mieszkańców Częstochowy, ale musicie przyznać, że nie jest to ładne miasto – Grabarka położona jest w niezwykle urokliwym miejscu, na pięknym wzgórzu, w sercu Podlasia. Jest to najważniejsze miejsce kultu dla wyznawców prawosławia w Polsce. Miejsce to zyskało sławę w 1710 roku, podczas epidemii cholery, kiedy to dotknięci tą choroba doznali tu uzdrowienia. W zależności od waszej formy, możecie zaparkować u stóp wzgórza i wejść do sanktuarium schodami. Możecie też samochodem dojechać z drugiej strony praktycznie pod samą cerkiew. U stóp cerkwi znajduje się cudowne źródełko, a na górze budynek cerkwi oraz sklep z pamiątkami i dewocjonaliami. Największe wrażenie robią tu krzyże wotywne ustawiane wokół cerkwi. Jest ich całe mnóstwo. Możecie między nimi spacerować. Są wśród nich stare i zmurszałe krzyże sprzed dziesięcioleci, a może nawet stuleci, ale są też zupełnie świeże. Jeśli tak jak ja uczyliście się rosyjskiego w szkole, to będziecie w stanie odszyfrować napisy, które umieszczono na nich cyrylicą. Dodatkowo, na dole przy źródełku jest stragan, gdzie możecie kupić tradycyjne podlaskie wypieki takie jak sękacz czy mrowisko. Pychota!!! Alpakarium Mam wrażenie, ze Podlasie zakochało się w alpakach. W okolicach Mielnika znajdziecie spore alpakarium, gdzie będziecie mogli , za opłatą, nakarmić aplaki, poprzytulać się do nich, albo zupełnie za darmo po prostu poobserwować je. Jest tam też mały sklepik z cudownymi „alpaczymi” pamiątkami, takimi jak przyjemne w dotyku skarpety czy rękawiczki z wełny alpak. Są też urocze zabawki, a nawet kołdry z „alpaczej” wełny. Atrakcji na Podlasiu jest naprawdę sporo. Pozostając przy zwierzętach, niestety stadnina w Janowie Podlaskim jest, mam nadzieję czasowo, zamknięta. Możecie jednak podziwiać piękne araby w okolicznych stajniach. A dla tych, którzy szukają silniejszych wrażeń jest na Podlasiu nawet tyrolka biegnąca nad Bugiem i cała moc innych atrakcji. Ale, nie samymi atrakcjami człowiek żyje. Trzeba też coś jeść. O jednym cudownym miejscu, gdzie można pysznie zjeść na Podlasiu pisałam tutaj – to hotel Zamek w Janowie Podlaskim. O dwóch pozostałych poniżej. Uroczysko Zaborek To miejsce, jak sama nazwa wskazuje jest urocze. Zachęcam Was do odwiedzenia Uroczyska nie tylko ze względu na jedzenie, choć jedzenie jest tu cudowne. To miejsce warto w ogóle zobaczyć, bo jest niesamowite. Otóż para wydawałoby się statecznych ludzi, a jednak mających w sobie tę nutę, albo raczej wiele nut pozytywnego szaleństwa, stworzyła tutaj coś miedzy skansenem, hotelem, a centrum sztuki nowoczesnej. W przepięknych okolicznościach przyrody, na 80 hektarach zieleni, znajdziecie drewniane chaty przeniesione tu z różnych części Polski. Chaty wyposażone zostały w nowoczesny sprzęty i są wynajmowane turystom. Co jeszcze kryje w sobie Zaborek? Jest tu na przykład stary drewniany wiatrak, zwany wiatrakiem księżniczki, gdyż został urządzony dla arabskiej księżniczki, która przyjeżdżała tu na aukcję koni. Jest stara, drewniana plebania. Jest też desakralizowany kościół, w którym odbywają się performance artystyczne, który też możecie wynająć na konferencje. Jest biały, drewniany dworek, w którym mieści się restauracja. I to jaka restauracja… O matulu… Jak tu dobrze dają jeść. Szczerze, prawdziwie, bez ściemy. To chyba jedyne miejsce jakie odwiedziłam, gdzie miałam wrażenie jakby jedzenie podawała mi moja babcia. Dania są raczej proste. Jadłam tu kalafiorową, szparagową, babkę ziemniaczaną, placuszki ze smalczykiem, domowe ciasta, twarogi… Wszystko było proste, prawdziwe i smakowało dobrym produktem i wprawną ręką i smakiem kucharki. Ceny w restauracji są bardzo przystępne. Można dzielić dania bo porcje są ogromne. Obsługa sama sugeruje, że nie ma z tym problemu. A w oszklonej sali dworku dodatkowo będziecie mieć piękny widok na wszechotaczającą zieleń. Folwark Księżnej Anny Restauracja znajdująca się na obrzeżach Siemiatycz, wygląda z zewnątrz, i w środku również, dość niepozornie. Raczej jak sala weselna. A równocześnie to jedyne miejsce w tym regionie wpisane do żółtego przewodnika gastronomicznego Gault & Millau, który mnie chyba nigdy nie zawiódł, więc musiałam spróbować. I tym razem również było zacnie. Jedzony był śledź na babce ziemniaczanej. Genialny. Dobra jakość śledzia. Fajna, smaczna babka z chrupiącymi brzegami. Szparagi z krewetkami i szparagi z jajkiem – wszystko zgodnie z najlepszymi zasadami sztuki kulinarnej. Szparagi al dente, jeszcze chrupkie, jajko z cudownie płynnym żółtkiem, a w szparagach z krewetkami, te ostatnie fantastycznie chrupiące i świetnie doprawione. Na co warto zwrócić uwagę to czekadełko – bardzo smaczny gzik z domowym, genialnym pieczywem. Spróbowałam jeszcze kiszki ziemniaczanej z kapustą. O jaka dobra. Prawdziwa, smakowita, świetnie przypieczona przed podaniem. Posiłek zakończyłyśmy z przyjaciółką flagowym deserem restauracji, czyli bezą z maskarpone. Nie jestem fanką bezy, ale trochę się na niej znam. Więc beza faktycznie jest tu zacna. Maskarpone w niej również. Jedyne czego mi brakowało w tym rozpustnym deserze to owoce. Więcej owoców. W wersji, którą dostałam były jedynie nieliczne, maleńkie kosteczki truskawek. Jak będziecie w Folwarku to musicie spróbować nalewek. Nalewki koniecznie. Porzeczka z pomarańczą to absolutny hit. Bardzo żałowałam, że byłam kierowcą. Na szczęście nalewki możecie kupić na wynos. I jak? Gotowi do wyruszenia na Podlasie? Cudnych wakacji dla Was kochani. Jo

gdzie dobrze zjeść w świnoujściu